Menu Content/Inhalt

Spis treści

 

 

 

 

1

 

Poczta szybowcowa podobnie jak balonowa ma charakter okolicznościowy. Karty i listy zabierane przez pilotów szybowców dostarczają do najbliższej Poczty, z której dalej są wysyłane do adresatów. Jest tylko różnica przy starcie tych statków powietrznych balon może startować z każdego miejsca, a szybowiec musi być wyniesiony, przez samolot z pasa startowego lub wyciągarki. Wyciągarka, w zależności od jej parametrów, może wznieść szybowiec na wysokość od 300 do 600 metrów. Dzieje się to za sprawą linki, która łączy szybowiec z wyciągarką. Odległość między wyciągarką a szybowcem wynosi najczęściej około 1 km. Wyciągarka w szybkim tempie nawija linę na bęben, dzięki czemu szybowiec nabiera prędkości i dzięki swojej konstrukcji szybko unosi się do góry. Po osiągnięciu odpowiedniej wysokości lina jest odłączana od szybowca i opada na ziemię. Szybowiec od tego czasu dryfuje już w powietrzu sterowany przez pilota. Realizacja lotu za wyciągarką trwa w zależności od warunków pogodowych od 5 do 10 minut, natomiast lot za samolotem może trwać nawet do 15 minut. Jest to spowodowane tym, że samolot wynosi szybowiec na zdecydowanie wyższą wysokość, co samo w sobie wydłuża czas spędzany w powietrzu.

Seria znaczków bułgarskich z 1956 r. przedstawia trzy podstawowe systemy startu szybowcowego: start z lin gumowych, start za wyciągarką i start za samolotem.

 

2

 

3

 

4

 

Szybowce należą do najdoskonalszych statków powietrznych jeżeli chodzi o gospodarowanie energią. Obecne przykładowe osiągi szybowców to:
- przeleciana odległość powyżej 2200 km,
- średnia prędkość po zamkniętej trasie długości 500 km powyżej 300 km/h (w górach) i 160 km/h (równiny),
- wspinanie do wysokości lotu powyżej 30 km.


W celu wydłużenia lotu, a zatem zwiększenia możliwych do uzyskania odległości oraz prędkości lotu, w szybownictwie wykorzystuje się m.in. prądy termiczne, prądy orograficzne oraz noszenia falowe w których szybowiec jest w stanie utrzymywać lub zwiększać swoją wysokość.


Może właśnie ze względu na tą ekologię i bardzo dobre gospodarowanie energią zdecydowałem się powiększyć swój zbiór o pocztę szybowcową. A temat jest ciekawy bo pasuje również do balonów, które też z ekologią można powiązać. W jednym z artykułów w epopejamillenium.pl podjąłem się tematu „Ochrony dla Ziemi” tzw. ekologii. Może bym nie poruszył tematu poczty szybowcowej jakby nie zachęta mojego przyjaciela Adama Głowacza z Zabrza. Wspaniały człowiek, który podpowiada, podsyła opisy do poczt specjalnych, a który to od wczesnych lat młodzieńczych dokumentuje i opracowuje katalogowo takie tematy jak: poczta balonowa, poczta śmigłowcowa, szybowcowa, rakietowa, samolotowa (oddzielnie loty komunikacyjne, oddzielnie loty okolicznościowe),  poczta sterowcowa i lotniowa. Takie kompendium wiedzy z aerofilatelistyki. Jestem Mu bardzo wdzięczny za wszelaką pomoc przy redagowaniu poczty balonowej i szybowcowej.


Filumenistyka jest również bardzo ciekawym tematem zbieractwa jak filatelistyka, zwłaszcza, że można spotkać rzadkie walory z interesującego tematu, jak w moim przypadku szybowce. Kilka z pokazanych tu szybowców przewoziły przesyłki szybowcowe.

 

5 6
7 8
9 10
11 12
13 14
15 16

Początek funkcjonowania Harcerskich Warsztatów Szybowcowych sięga 1933 r. W Liceum Mechanicznym w Warszawie przy ul. Hożej 88 grupa harcerzy pod kierownictwem Romana Berkowskiego zbudowała kilka szybowców Wrona. Następnie harcerze otrzymali pomieszczenia przy lotnisku mokotowskim, gdzie kontynuowali produkcję Wron.

W 1935 r. w HWS zbudowano prototyp wodnoszybowca MT-1 opracowany przez Henryka Tomaszewskiego i Aleksandra Maruszewa. W 1936 r. po raz kolejny zmieniła się lokalizacja Warsztatów, przeniesiono je na teren lotniska mokotowskiego, obok Warsztatów Szybowcowych inż. Antoniego Kocjana. W tej lokalizacji HWS funkcjonowały do końca swej działalności.
 
W 1936 r. zbudowano tu prototyp samolotu Pou du Ciel konstrukcji H. Gutowskiego, w 1937 r. zbudowano prototyp motoszybowca MIP Smyk konstrukcji Ludwika Moczarskiego, Jana Idźkowskiego i Jerzego Płoszajskiego.
 
Roman Berkowski kierował warsztatami do 1938 r., kiedy to na tym stanowisku zastąpił go inż. Rembowski. Wybuch II wojny światowej zakończył działalność Warsztatów.
 
Podczas działalności Warsztatów powstało w nich 23 egzemplarze szybowca Wrona i trzy prototypy. Ponadto przeprowadzono remonty kilku szybowców.
 
Pierwsze powojenne lata to ogromny wybuch harcerstwa w całej Polsce, który z czasem dał kres „harcerstwu lubelskiemu”. – Lata 1946-1947 to złoty okres w działalności ZHP. Harcerstwo stało się silną i najpopularniejszą organizacją młodzieżową i obok PSL i Stronnictwa Pracy było trzecią w kraju masową organizacją znajdującą się w jawnej opozycji wobec komunistów.
 
Harcerstwo „NA SZYBOWCACH Z WIATREM W ZAWODY”     
 
W lewym dolnym rogu sygnaturka autora pocztówki oraz data 1946 i nazwa miejscowości: Osowiec.
Wyd. Wydział Lotniczy G.K.H. - M – 17017
 

72

We wrześniu 1983 r. Krakowskie Szczepy Lotnicze uczestniczyły w Jubileuszowym Zlocie 50-lecia harcerskiego szybownictwa w Krośnie.


110a

W grudniu 1948 roku na naradzie komendantów chorągwi – bez udziału dawnych instruktorów – postanowiono: „zrywamy ze wszystkimi pozostałościami wychowania skautowego i harcerskiego, które są odbiciem ustroju kapitalistycznego, i chcemy naszą robotę wykonywać na zasadach wychowania socjalistycznego”. Dwa lata później kontrolę nad ruchem harcerskim przejął oficjalnie Związek Młodzieży Polskiej, tworząc w ten sposób kolejne potężne narzędzie komunistycznej indoktrynacji. Związek Harcerstwa Polskiego przestał istnieć. 

Ponieważ w pierwszych latach powojennych brakowało w odradzającym się lotnictwie wszystkiego, od sprzętu począwszy na doświadczonej kadrze instruktorskiej skończywszy, zaczynano szkolenie na poniemieckim sprzęcie, a instruktorami byli nierzadko powracający do kraju lotnicy z Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie. W roku 1952 w ramach czystek politycznych, nie patrząc na zaangażowanie, doświadczenie i zasługi, lotników wywodzących się z PSP na Zachodzie wyrzucono z lotnisk i instytucji związanych z lotnictwem z zakazem wstępu na lotniska.
 
Przez pięć lat realizowano hasło „ZMP-owcy na samoloty!”, a w międzyczasie w 1953 r. nastąpiła kolejna reorganizacja wzorowana na posunięciach „wielkiego brata”: Ligę Lotniczą, Ligę Morską i PO „Służba Polsce” (na wzór DOSSAF) połączono w jedną Ligę Przyjaciół Żołnierza. Bałagan organizacyjny i ciągłe zmiany nie wpłynęły pozytywnie na sport lotniczy.
 
Sztandar Młodych nawoływał do wstępowania w szeregi ZMP, często podając przykłady bohaterów ZSRR. 
 
104
 
 105a
 
ZMP – owcy na szybowce i samoloty. Kartka wydana przez Komitet Budowy Parku Kultury Fizycznej - Sekcja Budowy Obiektów Lotniczych w Sosnowcu 1953 rok.
 
Idee polskiego skautingu przetrwały trudne lata i gdy tylko w 1956 roku zaświtała możliwość odrodzenia harcerstwa, jego dawni działacze znów pojawili się w szkołach, organizując na nowo zerwane struktury.
 
106
 
107

 

73

 

74 75

 

Kapliczki są wyrazem wdzięczności Matce Bożej, w poniższym przypadku w Tęgoborzy, Juścieńskiej za dotychczasową opiekę. Na górze Jodłowiec w Tęgoborzy została poświęcona kapliczka, która powstała dla upamiętnienia pilotów i pracowników Szkoły Szybowcowej.


Takich kapliczek, obelisków, tablic pamiątkowych, pomników by złożyć hołd lotnikom, pracownikom lotnictwa czy osób związanych z lotnictwem mamy bardzo dużo.

 

87

 

Występy w powietrzu samolotów bojowych i zespołów akrobacyjnych na takich pokazach lotniczych przerywane są pokazami samolotów sportowych, szybowców i spadochroniarzy. Jest to również prezentacja najnowszych osiągnięć w dziedzinie techniki lotniczej, a także pokazu niezwykłych umiejętności akrobatycznych pilotów wojskowych i cywilnych.

 

88

 

Otto Lilienthal był pierwszym spośród działających w XIX w. pionierów szybownictwa, dla którego obserwacja żaglowego lotu niektórych ptaków, wykonywanego z nieruchomymi skrzydłami, stała się punktem wyjścia nie tylko do uwieńczonych sukcesem eksperymentów praktycznych, ale także do zajęcia się głębszą analizą samego zagadnienia lotu.

Lilienthal zbudował w czasie sześciu lat kilkanaście skrzydeł, różniących się między sobą wymiarami, powierzchnią nośną oraz szczegółami konstrukcyjnymi. Niektóre z nich stanowią bezcenne eksponaty w muzeach na całym świecie. Otto Lilienthal wykonał ok. 2000 lotów ślizgowych, w najdłuższym z nich pokonał odległość 350 m. Ogólny czas lotów ślizgowych Lilienthala wyniósł blisko 5 h. Pragnąc zapewnić szybowcom jak najlepszą doskonałość, obok eksperymentów lotnych Lilienthal prowadził pionierskie doświadczenia laboratoryjne. Zbudował proste stoiska, na których dokonywał pomiarów sił działających na próbki skrzydeł z różnymi profilami. Zmierzone wielkości sił przeliczał na bezwymiarowe współczynniki. Wyników swych prac Otto Lilienthal nie ukrywał, przeciwnie, publikował je i chętnie udostępniał zainteresowanym.

 

111

 

112

 

Na kolejnych stronach przedstawiam:

Strona 2 - Szybowce na znakach Poczty Polskiej;

Strona 3 - Szybowce na znakach świata;

Strona 4 - 50-lecia Koła PZF w Lesznie;